
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoKontrolę przeprowadziła Komisja Rewizyjna Rady Miejskiej w Bytowie.
Zaklejona taśmą czujka dymu, pęknięcia i korozja rur, skorodowane silniki i urządzenia elektryczne, mocowania na plastikowe opaski, tzw. trytytki - to tylko niektóre z nieprawidłowości, które ujawniła komisja rewizyjna po ostatniej kontroli działalności Kompleksu Basenowo - Rekreacyjnego w Bytowie. Wyniki przedstawił radnym na ostatniej sesji przewodniczący zespołu kontrolnego Andrzej Płaczkiewicz.
Do protokołu załączono materiał zdjęciowy:
I tutaj mamy akurat na tym zdjęciu wiaderko kumulujące wodę z zacieku, ale jak państwo zwrócą uwagę, tu już farby nie ma, to nie jest świeży zaciek. Poniżej zdjęcie też na podbaseniu. Przecieki, korozja połączeń rurowych, a tutaj - proszę bardzo - tak się nieszczelność remontuje, na tak zwane trytytki.
Andrzej Płaczkiewicz
Szef zespołu odniósł się także do tematu nieprawidłowości przy wywozie piasku. W maju 2025 roku prezes basenu zlecił wywiezienie piasku z własnej działki budowlanej na bytowski stadion. A za usługę zapłaciła gmina Bytów na podstawie wystawionej faktury - wynika z ustaleń komisji rewizyjnej. Cześć radnych nie kryła oburzenia:
Patrząc na to, ten piasek, to do tego co widzieliśmy na zdjęciach, to jest kropla w morzu, bo tutaj się panie burmistrzu dopiero otworzyła puszka Pandory. Ci ludzie, którzy przychodzą do pracy do tego basenu na pewno też pracują na tych podziemiach, przecież tam grozi wybuchem. Na szczęście, że nie doszło do żadnego śmiertelnego wypadku. Kto za to będzie odpowiadał? My jako gmina. Gdzie jest nadzór, książki kontroli obiektu, przeglądy roczne, pięcioletnie? Ktoś to nadzorował? Ktoś to podpisywał? Bo dla mnie to tutaj po prostu jest katastrofa.
Iwona Szreder
Mówiła na sesji radna Iwona Szreder.
Obecny na sesji prezes bytowskiego basenu odpierał zarzuty dotyczące zaniedbań na pływalni. Do raportu odniósł się także burmistrz miasta Ireneusz Gospodarek.
Czternastoletni obiekt w warunkach wysokiej wilgoci starzeje się znacznie szybciej - przekonuje prezes bytowskiego basenu
Czternastoletni obiekt w warunkach wysokiej wilgoci starzeje się znacznie szybciej - przekonuje prezes bytowskiego basenu Grzegorz Domżalski. W ten sposób odnosi się on do wyników kontroli Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej Bytowa, która wzięła pod lupę działalność pływalni i obiektów, którymi zarządza miejska spółka.
Kontrola ujawniła szereg nieprawidłowości w tym m.in. pęknięcia i korozje rur, silników i urządzeń elektrycznych czy mocowania na plastikowe opaski, tzw. trytytki. Jak wynika z ustaleń komisji rewizyjnej, w maju 2025 roku prezes basenu zlecił również wywiezienie piasku z własnej działki budowlanej na bytowski stadion. A za usługę zapłacić miała gmina Bytów na podstawie wystawionej faktury.
Prezes Kompleksu Basenowo - Rekreacyjnego Nimfa w Bytowie zaznacza jednak, że padł ofiarą niewiedzy. Chciał zminimalizować koszty dla gminy, ale pomysł okazał się błędem. Zadeklarował również pokryć koszty, które ma ponieść gmina za składowanie odpadu.
Grzegorz Domżalski zapewnił też radnych, że basen przechodzi niezbędne przeglądy, a usterki są naprawiane na bieżąco. Jak wskazywał, tego typu obiekt ze względu na dużą wilgoć, starzeje się szybciej:
Tam są takie warunki. Obiekt ma 13 lat, od uruchomienia to jest 14-letni. Ten obiekt się starzeje co najmniej 3 albo 4 razy szybciej, niż cokolwiek. Spójrzmy na to z drugiej strony. Te niedoszczelnienia. Spójrzmy u siebie w domu pod wannę, zobaczmy jaki ma wpływ środowisko wilgoci i tego wszystkiego na to środowisko, gdzie występuje.
Grzegorz Domżalski
Wyniki kontroli komisji rewizyjnej potwierdziły potrzebę remontu pływalni w Bytowie. Władze miasta przyznają, że chcą ubiegać się o środki na jej modernizację z Ministerstwa Sportu. Do wyników kontroli pływalni odniósł się także na sesji burmistrz Bytowa Ireneusz Gospodarek:
Ja nie będę tego przysłowiowego kozła ofiarnego wieszał, bo tak chcą oponenci. Ja muszę sprawdzić od początku do końca, żeby podjąć właściwą decyzję z punktu widzenia gminy, nie krzywdzącą nikogo.
Ireneusz Gospodarek
Burmistrz zaznacza, że chce mieć pełen obraz sytuacji i czeka na jeszcze na protokół ze spotkania Rady Nadzorczej, która analizowała wyniki kontroli Komisji Rewizyjnej.
Słuchaj w: