
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoBurmistrz broni dyrekcji i zaprasza do szkoły z termometrami.
Nie milkną komentarze w sprawie warunków w Szkole Podstawowej nr 1 w Chojnicach. Z powodu niskich temperatur są trudności z dogrzaniem sal. Placówka działa w historycznym budynku i jest przed termomodernizacją. Po feriach zimowych lekcje są tu skrócone do 30 minut. Pojawiają się jednak głosy, że temperatura w salach jest zbyt niska. "W niektórych salach jest tylko 9 stopni. To poniżej wymaganego minimum" – mówi Weekend FM mama jednego z uczniów. Sytuację kontrolował też Sanepid.
Pani dyrektor dostała wytyczne, co ma zrobić w szkole. Jedyny krok, który zrobiła, to skróciła lekcje do 30 minut, gdzie to w ogóle mija się z celem, bo jeżeli dziecko ma pięć lekcji po 30 minut, do tego doliczamy przerwę, gdzie na korytarzu jest znacznie zimniej niż w sali , no to tak naprawdę kilka godzin siedzi w sali w takiej niskiej temperaturze. Rodzice po prostu są bezradni. I druga sprawa też jest taka, że coś jest na rzeczy, skoro w niektórych klasach po prostu zniknęły już termometry.
mama ucznia
Mówi Weekend FM mama jednego z uczniów.
Burmistrz Chojnic potwierdza, że są problemy z dogrzaniem części pomieszczeń. Po kontroli Sanepidu wyłączono jednak z użytkowania 7 najzimniejszych z 37 sal tej placówki. W jednym przypadku było to 17,6 stopnia, ale klasa została w nim na prośbę nauczycielki. Jak tłumaczy włodarz, temperatura jest stale monitorowana, a termometry zniknęły z parapetów, gdzie odczyty siłą rzeczy były zaniżone. W szkole zastosowano także dodatkowe urządzenia dogrzewające.
Pani dyrektor ma zalecenia, że jeżeli rotowanie tymi salami nie wystarczy, to może przejść na nauczanie zdalne w klasach na przykład ósmych, czy w innych klasach. W szkołach było tak dużo wolnego, przeszło cztery tygodnie. My musimy zrealizować program kształcenia, ale nie kosztem zdrowia uczniów. Dlatego pomiary są w sposób ciągły realizowane i proszę nie wierzyć tym wskazaniom, które się pojawiają w internecie. Ja jestem gotowy na kontrolę społeczną. Niech przyjdą ludzie, tylko niech mnie uprzedzą i ja będę tam w szkole i tę temperaturę będę tam mierzył razem z nimi.
Arseniusz Finster
Zapewnia burmistrz Chojnic Arseniusz Finster.
Dodaje, że dyrekcja placówki ma wytyczne, by lekcje nie były prowadzone poniżej 18 stopni Celcjusza.
Słuchaj w: