
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoLikwidacja ma dotyczyć zarówno handlujących na straganach, jak i z przyczep.
Na marcowej sesji chojniccy radni będą decydować o likwidacji opłaty targowej. To inicjatywa burmistrza po analizie sytuacji na miejskich targowiskach. Włodarz nie ukrywa, że opłata stała się anachronizmem. Prócz tego ma to być ostatnia możliwość pomocy dla handlujących na ulicy Angowickiej. Straganów tu jest coraz mniej.
Dwa lata temu zebraliśmy z opłaty targowej 140 tys. zł. W zeszłym roku 116 tys. zł, czyli spadają nam wpływy z opłaty targowej. Targowisko na ul. Angowickiej topnieje, zmniejsza się, jest coraz mniej osób handlujących, chcąc więc zachęcić tych, którzy chcieliby handlować uważam, że warto tę opłatę targową znieść.
Arseniusz Finster
Mówi burmistrz Chojnic Arseniusz Finster.
Chojnicki ratusz wydał 170 tys. zł na funkcjonowanie targowisk, więc opłata nie pokrywa nawet rzeczywistych kosztów. Likwidacja ma dotyczyć zarówno handlujących na straganach, jak i z przyczep. Zmiany w prawie lokalnym mogą najszybciej wejść w życie od 1 kwietnia.
Słuchaj w: