
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoDzięki szybkim oraz odpowiednim działaniom funkcjonariuszy mężczyzna wrócił pod opiekę rodziny.
Trząsł się z zimna i był zdezorientowany - 61-latek w powiatu tucholskiego, który wyszedł z domu i zagubił się w lesie, szczęśliwie został odnaleziony przez policję.
Bliscy nie wiedzieli, gdzie ich krewny mógł się udać. Zaginiony nie posiadał przy sobie telefonu komórkowego, a na zewnątrz panował silny mróz wynoszący - 13 stopni Celsjusza. Funkcjonariusze postanowili wytypować i sprawdzić kilka miejsc na obszarze leśnym. Dzięki ich dobrej znajomości topografii terenu, w jednym z nich, odnaleźli zaginionego mężczyznę. 60-latek był roztrzęsiony z zimna. Mężczyzna był zdezorientowany i nie potrafił wyjaśnić dokąd idzie oraz nie wiedział, gdzie się obecnie znajduje.
Łukasz Tomaszewski
Mówi Weekend FM oficer prasowy policji w Tucholi Łukasz Tomaszewski.
Słuchaj w: