
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoSilne mrozy dają się we znaki między innymi kierowcom.
Silne mrozy dają się we znaki między innymi kierowcom. Niskie temperatury powodują problemy z odpalaniem pojazdów. Przekonał się o tym kierowca ciężarówki, któremu w Półcznie zamarzły przewody paliwowe. Mężczyzna zadzwonił na numer alarmowy, gdyż groziło mu wychłodzenie.
Sytuacja była bardzo niebezpieczna. Temperatura na zewnątrz sięgała niemal - 20 stopni, a mężczyzna nie wiedział, o której dotrze do niego pomoc drogowa. W tych warunkach bez ogrzewania o wychłodzenie nietrudno.
Dawid Łaszcz
Mówi Weekend FM oficer prasowy KPP w Bytowie Dawid Łaszcz.
49-latek ogrzał się w radiowozie i bezpiecznie poczekał na przyjazd pomocy drogowej.
Słuchaj w: