
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoW przypadku trzech kolejnych termin rozpatrzenia został wydłużony do 27 lutego.
Rada Gminy Człuchów jednogłośnie uznała za bezzasadną skargę na bezczynność wójta Pawła Gibczyńskiego. Ta została złożona przez jednego z mieszkańców i dotyczyła niewłaściwego – zdaniem skarżącego – nadzoru włodarza nad zimowym utrzymaniem gminnych dróg.
W kontrze do tych zarzutów wiceprzewodnicząca rady Alina Stolpa wręcz dziękowała służbom drogowym za ich pracę. Komisja Skarg, Wniosków i Petycji rekomendowała natomiast odrzucenie skargi. "Zimowe utrzymanie dróg nie polega na zapewnieniu ich całkowitej czystości przez całą dobę, lecz na ograniczeniu skutków zimowych warunków pogodowych" - mówiła przewodnicząca komisji Grażyna Jakubowska.
W okresie objętym skargą wystąpiły intensywne opady śniegu wraz z intensywnymi porywami wiatru, co powodowało czasowe utrudnienia w utrzymaniu przejezdności niektórych dróg, zwłaszcza o niższym standardzie zimowego utrzymania. Pomimo tego służby odpowiedzialne za zimowe utrzymanie dróg podejmowały działania na bieżąco, stosownie do posiadanych możliwości technicznych i organizacyjnych.
Grażyna Jakubowska
Na ostatniej sesji Rada Gminy Człuchów zajmowała się jeszcze pięcioma innymi skargami. W przypadku trzech z nich termin rozpatrzenia został wydłużony do 27 lutego.
Dwie kolejne zostały przekazane do wójta Pawła Gibczyńskiego, ponieważ dotyczyły jego podwładnych – sekretarz gminy Kingi Schliep-Lancee oraz jednej z urzędniczek. Jak ustaliło jednak Weekend FM, po przeanalizowaniu zarzutów i wysłuchaniu wyjaśnień pracownic, obie skargi wójt uznał za bezzasadne.
Słuchaj w: