Gmina Czarne próbuje ratować 500-letni dąb w Biernatce. "Dąb żyje, niekoniecznie ma się dobrze"

Dąb w Biernatce jest jednym z 10 pomników przyrody w gminie Czarne.

Gmina Czarne próbuje ratować 500-letni dąb w Biernatce. Dąb żyje, niekoniecznie ma się dobrze
fot. Wojciech Piepiorka

Gmina Czarne zleciła zewnętrznej firmie cięcia pielęgnacyjne trzech dębów w Biernatce, a w przypadku jednego z nich - także próby obciążeniowe. Chodzi o pomnik przyrody przy przystanku, który w ostatnim czasie jest odgrodzony taśmą. O jego złym stanie alarmował radny Adam Chmielewski. W swojej interpelacji zwrócił uwagę, że drzewo się przechyla, rozwarstwia i pęka.

Gmina zleciła badanie kondycji dębu szypułkowego specjalistom. Ci wykazali, że ok. 500-letnie drzewo ma niskie prawdopodobieństwo zamierania, ale średnie - upadku. Zwracają też uwagę na spróchniały pień, liczne rany po wyłamaniach na pniu i w koronie czy rozkład korzeni.

Na dzisiaj mogę powiedzieć, że dąb żyje, niekoniecznie ma się dobrze, ale być może, że specjaliści pomogą nam, żeby ten dąb przetrwał jak najdłużej.

Piotr Zabrocki

Mówi Weekend FM burmistrz Czarnego Piotr Zabrocki.

Dąb w Biernatce jest jednym z 10 pomników przyrody w gminie Czarne. To dziewięć drzew i głaz narzutowy. Na razie gmina zleciła działania na trzech dębach w Biernatce, które wymagają tego najpilniej. Cięcia i próba obciążeniowa będą kosztować samorząd ponad 7 tys. zł.

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno