
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoEmocje były do ostatniej kolejki, ale jednopunktową przewagę udało się utrzymać do końca.
Emocje były do ostatniej kolejki, ale jednopunktową przewagę udało się utrzymać do końca. Drużyna InterKris & Julia została mistrzem Sępoleńskiej Ligi Futsalu.
Była to już 14ta edycja tej imprezy. Rozgrywki rozpoczęły się pod koniec listopada i wzięło w nich udział 10 drużyn.
Wczoraj (18.01) drużyna InterKris & Julia wygrała swój ostatni mecz z grającymi charytatywnie Młodymi Wilkami 10:1 i tym samym obroniła mistrzowski tytuł sprzed roku.
- Ciężko było?
- Jak zawsze. Zawsze było ciężko, zawsze to wszystko jest zależne od wielu różnych czynników, a przede wszystkim od tego, w jakim składzie i w jakiej formie jest dla mnie drużyna. Te lata gry tutaj na lidze dały nam dużo doświadczenia, konkurencja w tym roku była ogromna. Dzisiaj delikatnie świętowanie, ale za tydzień jeszcze ciężka praca.
Robert Czerechowski
Powiedział nam tuż po końcowym gwizdku kapitan i kierownik mistrzowskiej drużyny Robert Czerechowski.
Za tydzień jeszcze półfinały i finał Pucharu Ligi oraz oficjalne zakończenie rozgrywek.
Słuchaj w: