
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoWraca dyskusja na temat ewentualnej reaktywacji imprezy.
Wraca dyskusja na temat ewentualnej reaktywacji CZW Rap Night. Impreza odbywała się w Człuchowie rokrocznie do 2023 roku. Dwie ostatnie edycje nie spięły się jednak finansowo, dlatego w ubiegłym i w tym roku odbyła się w zastępstwie niebiletowana impreza CZW Street Jam.
Teraz temat wznowienia festiwalu pojawił się na posiedzeniu Komisji Kultury, Edukacji i Sportu. Dyrektor Miejskiego Domu Kultury w Człuchowie Adam Bondarenko uświadamiał jednak radnym, że raperzy są obecnie najdrożsi na rynku, a stawki w ostatnich latach wzrosły kilkukrotnie. Szacuje, że na honoraria trzech topowych wykonawców trzeba byłoby wyłożyć nawet 300 tys. zł.
Młodzi ludzie są bardzo wymagający, jeśli chodzi o artystów. Nie przychodzą tak jak kiedyś na wszystko, co im się podaje, nawet jeśli to jest hip-hop, tylko wybierają poszczególne swoje ulubione gwiazdy i tego oczekują od organizatora. Jeśli organizator nie spełni ich oczekiwań, no to po prostu nie kupują biletu i nie przychodzą.
Adam Bondarenko
Mówił do radnych Adam Bondarenko.
Stanęło na tym, że dyrektor MDK przedstawi radnym propozycję ewentualnego powrotu CZW Rap Night w trzech wariantach. Brany jest pod uwagę m.in. dwudniowy festiwal, z czego jeden dzień miałby być biletowany. Wskazywał, że - przy obecnych stawkach - trzeba się liczyć z cenami rzędu 100 zł za wejściówkę. Adam Bondarenko dodał też, że rozmawia z firmą zajmującą się pozyskiwaniem sponsorów na takie wydarzenia.
Słuchaj w: