
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoCzłuchowianin startował też w singlu, ale nie zdołał wejść do najlepszej ósemki.
Tenisista stołowy z Człuchowa Leszek Jodaniewski zaliczył sukces na arenie międzynarodowej. Zajął drugie miejsce w deblu w turnieju Grand Prix Anglii w Norwich. W kategorii "70 plus" grał w parze z Anglikiem, który został mu przydzielony z losowania.
Turniej deblowy rozpoczynał się w grupach, było chyba ze cztery grupy. W każdej grupie było po cztery pary. Wyszliśmy z tej grupy na pierwszym miejscu i z tej grupy później były pojedynki dalej i tak od razu trafiliśmy na finał, gdzie żeśmy grali z byłymi mistrzami Anglii. Przegraliśmy minimalnie, bo przegraliśmy tylko 3:2.
Leszek Jodaniewski
Mówi Weekend FM Leszek Jodaniewski.
Człuchowianin startował też w singlu, ale nie zdołał wejść do najlepszej ósemki. Uplasował się na miejscach 9-16, bo na swojej drodze trafił na jednego z Anglików z pary, która wygrała turniej deblowy. Jak się później okazało - rywal, który go wyeliminował, triumfował też w grze pojedynczej.
Słuchaj w: