
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoCierpliwość kibiców Handballu Czersk została wystawiona na kolejną próbę.
Cierpliwość kibiców Handballu Czersk została wystawiona na kolejną próbę. Wciąż nie doczekali się wygranej czerskich szczypiornistów we własnej hali. Szóstej porażki u siebie po awansie do I ligi czerszczanie doznali w spotkaniu z Jedynką Morąg - ulegli jej 24:39.
Przebieg meczu był dobrze znany czerskim fanom piłki ręcznej - dobry początek i coraz gorszy wynik w miarę upływu czasu. Już do przerwy goście prowadzili różnicą 10 bramek, a w drugiej połowie powiększyli ją do 15 trafień.
O przełamanie u siebie jeszcze w tym roku czerszczanom będzie trudno, bo do końca rundy podejmą jedynie lidera z Żukowa. Poza tym czekają ich jeszcze wyjazdowe spotkania w Obornikach i Grudziądzu.
II liga: MKS SPR Polska Handball Czersk - UKS Jedynka KODO Morąg 24:39 (11:21)
Handball: Kamil Spychalski, Kamil Klunder - Mateusz Orłowski (7), Szymon Scharmach (3), Szymon Makowiecki (3), Michał Rostankowski (3), Mateusz Łoński (2), Damian Rostankowski (2), Łukasz Krasucki (1), Sebastian Pstrąg (1), Jakub Przedpełski (1), Bartłomiej Węckowski (1), Dawid Tadrzak, Mateusz Lenz, Radosław Steege. Trener: Radosław Steege.
Słuchaj w: