
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoCzerszczanie nie pierwszy raz w tym sezonie oddają prowadzenie w drugiej połowie i kończą mecz bez punktów.
Bywały momenty, że prowadzili czterema bramkami, na przerwę schodzili z zapasem jednego trafienia, a w końcówce była szansa na wyrównanie. Mimo to szczypiorniści Handballu Czersk zanotowali kolejną porażkę w I lidze. Ulegli wczoraj (9.11.) na wyjeździe Tytanom Wejherowo 29:33.
Czerszczanie nie pierwszy raz w tym sezonie oddają prowadzenie w drugiej połowie i kończą mecz bez punktów. To już ósme przegrane spotkanie podopiecznych Radosława Steege. O pierwsze zwycięstwo przed własną publicznością powalczą w sobotę (15.11) o 17.00. Rywalem będzie Jedynka Morąg.
I liga, grupa A: Tytani Wejherowo - Handball Czersk 33:29 (15:16)
Handball: Kamil Klunder, Kamil Spychalski, Przemysław Bystram - Szymon Makowiecki (10 bramek), Łukasz Krasucki (9), Mateusz Orłowski (4), Michał Rostankowski (2), Szymon Scharmach (2), Sebastian Pstrąg (1), Bartłomiej Węckowski (1), Mateusz Łoński, Mateusz Lenz, Damian Rostankowski, Radosław Steege. Trener: Radosław Steege.
Słuchaj w: