Mateusz Lisowski po dwóch miesiącach odszedł z Chojniczanki. Jego kontrakt z klubem został rozwiązany

Za porozumieniem stron.

Mateusz Lisowski po dwóch miesiącach odszedł z Chojniczanki. Jego kontrakt z klubem został rozwiązany
fot. Wojciech Piepiorka

Na początku lipca dołączył do Chojniczanki, a dwa miesiące później ją opuścił. Mateusz Lisowski nie jest już piłkarzem chojnickiego drugoligowca. Klub za porozumieniem stron rozwiązał umowę z 24-latkiem, który zdążył zagrać w tym sezonie w pięciu meczach, głównie jako rezerwowy.

"Mateusz Lisowski przyszedł do nas z III ligi, w której bardzo się wyróżniał. Niestety, okazało się, że u nas nie ma szans na grę w pierwszej jedenastce" - mówi Weekend FM dyrektor sportowy Chojniczanki Damian Wróbel.

- Nie chcieliśmy zostawić zawodnika, który w jakiś sposób będzie blokował też miejsce pewnie młodym, stąd nasza decyzja. Nikt nie czuje się z tym komfortowo dlatego, że w lipcu ściągnęliśmy tego zawodnika, ale podaliśmy sobie rękę, życzymy Mateuszowi wszystkiego najlepszego i mam nadzieję, że jeszcze o nim usłyszymy.

Damian Wróbel

Tymczasem występ w reprezentacji Polski do lat 20 zaliczył Patryk Olejnik z Chojniczanki. Zagrał przez 30 minut w meczu z Portugalią, przegranym 1:2.

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno