Ponad trzy promile alkoholu w organizmie miał mieszkaniec gminy Debrzno, który wjechał samochodem w ogrodzenie posesji. Do zdarzenia doszło we wtorek (15.04) po południu, a wczoraj (16.04) policjanci otrzymali wyniki badań krwi 70-latka.
Wszystko działo się w jednej z miejscowości w gminie Debrzno. Mężczyzna był tak upojony, że nie był w stanie trafić kierowaną skodą w bramę posesji. Wiózł też pasażera. Obywatelskiego zatrzymania 70-latka dokonali świadkowie, którzy wezwali na miejsce policjantów.
Zauważyli uszkodzony samochód, który uderzył w słup bramy wjazdowej na posesję. Za jego kierownicą siedział pijany mężczyzna. Kierowca skody nie był w stanie poddać się badaniu stanu trzeźwości alkotestem. Mężczyzna podczas interwencji zachowywał się agresywnie i nie wykonywał poleceń wydawanych przez funkcjonariuszy. Z kierującym udano się do szpitala celem pobrania krwi na zawartość alkoholu. Noc spędził w policyjnym areszcie.
Mówi Weekend FM oficer prasowy człuchowskiej policji Agnieszka Prorok.
Kierowca już stracił prawo jazdy, ale to dopiero początek konsekwencji. Przed sądem odpowie nie tylko za kierowanie po pijanemu i spowodowanie kolizji w takim stanie. Będzie się również tłumaczył z niestosowania się do poleceń policjantów i utrudnienia im czynności służbowych. 70-latek usłyszał już zarzuty i przyznał się do winy.














