
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij okno"Apeluję do wszystkich państwa, żeby to po prostu zgłaszać".
Z jakiego powodu "umiera" centrum Chojnic? Według mieszkańców Osiedla nr 1 w sercu miasta coraz mniej się dzieje, a turyści omijają starówkę. Problem omawiano w trakcie ostatniego zebrania osiedlowego. Mieszkańcy zwracali uwagę na osoby bezdomne i pijane, które - ich zdaniem - odstraszają turystów. Podobnie widzi to jeden z chojnickich przedsiębiorców:
- Sprawa jest o tyle problematyczna, że naprawdę ludzie uciekają od centrum, że ludzie nawet latem nie przyjeżdżają z dziećmi chociażby na lody, bo nie mają gdzie usiąść, bo że tak powiem ci ludzie, którzy spożywają alkohol, śpią na ławkach. Mnie tylko najbardziej boli, że to się jakby dzieje w środku dnia. Apeluję do wszystkich państwa, żeby to po prostu zgłaszać.
Filip Welter
Mówi Filip Welter. Ten apel poparł również przewodniczący osiedla Ireneusz Kiełb. Mundurowi przyznają z kolei, że interwencje przypominają zabawę w kotka i myszkę. Swój pogląd na tę kwestię mają też władze miasta.
- Trzeci sezon będzie działać fosa miejska jako amfiteatr. Od końca maja do początku września co tydzień jest jakaś impreza. Są imprezy, tylko na nie trzeba przychodzić. Co do osób bezdomnych, te osoby są znane zarówno straży miejskiej, jak i policji, Miejskiemu Ośrodkowi Pomocy Społecznej. Kierowane ku nim są różne programy z których w ogóle nie chcą korzystać.
Adam Kopczyński
Argumentuje wiceburmistrz Chojnic Adam Kopczyński.
Zapewnia, że policja i straż miejska zwróci jeszcze większą uwagę na sytuację na rynku i sąsiednich ulicach.
Słuchaj w: