Rada Miejska w Czarnem nie podjęła w piątek (30.11.) decyzji o wysokości opłaty za odbiór, wywóz i zagospodarowanie odpadów komunalnych. A miała głosować nad uchwałą, w której tzw. podatek śmieciowy miał zostać podniesiony z 30 do 36 zł miesięcznie od osoby.
Gdy sesja znalazła się w punkcie dotyczącym podwyżki, przewodniczący Andrzej Wit przerwał obrady. Argumentował to m.in. tym, że w posiedzeniu uczestniczyło tylko 10ciu z 15tu radnych. "Uważam, ze przy tak ważnej sprawie powinno wypowiadać się gremium większe, najlepiej maksymalne" - mówił Andrzej Wit.
- Jest to temat bardzo ważny dla naszych mieszkańców, bo wiąże się on ze wzrostem opłat za zagospodarowanie odpadów, to po pierwsze.
Kolejny argument Andrzeja Wita dotyczył planowanego na 6 grudnia na 11.00 zgromadzenia wspólników ZZO.
- I na tym posiedzeniu zatwierdzone zostaną stawki opłat, prawdopodobnie podwyżki, ale dopiero 6 grudnia się przekonamy, jakie to będą podwyżki. W związku z tym uważam, że podejmowanie tych uchwał w dniu dzisiejszym jest niezasadne, ponieważ może zajdzie potrzeba, że będziemy musieli nasze projekty uchwał korygować.
Sesja została przerwana do 6 grudnia do 15.30.














