Rada Miejska Sępólna Krajeńskiego nie uchwaliła nazwy dla nowego ronda, które miało nazywać się rondem "Unii Europejskiej". Chodzi o skrzyżowanie okrężne przy ulicach Kościuszki, Odrodzenia i ks Popiełuszki, którego budowa zakończyła się w kwietniu.
Władze miasta rozpisały konkurs na nazwę, na którą wpłynęło 10 propozycji. Komisja konkursowa wskazała nazwę "Unii Europejskiej", ale ta nie spodobała się radnym.
Na jednej z komisji zaledwie kilkoro radnych było "za", reszta wstrzymała się od głosu lub była przeciwko, więc uchwała nawet nie trafiła na sesję.
Rondo na razie pozostanie zatem bez nazwy, a całym zamieszaniem zdumiony jest burmistrz Sępólna Waldemar Stupałkowski.
- No też jestem zdziwiony tym zakończeniem, ponieważ jak na początku była dyskusja o tym, że chcemy nadać nazwę tego ronda, w jakiej formule to ma się odbyć, to radni zdecydowali: niech mieszkańcy się wypowiedzą. Mieszkańcy się wypowiedzieli, a zakończyło się, jak się zakończyło.
Nadanie nazw dla ulic, parków, rond czy skrzyżowań to wyłączna kompetencja rady miejskiej, dlatego radni w każdej chwili mogą do pomysłu wrócić. Na razie nie wiadomo jednak czy są takie plany w najbliższym czasie.














