Sześć zastępów straży pożarnej pracowało przy gaszeniu pożaru w bloku mieszkalnym przy ulicy Traugutta w Człuchowie. Ogień zauważono dziś (31.10.) po 9.00. W jednym z mieszkań zapaliła się skrzynka elektryczna. Na szczęście nikt nie został poszkodowany. Pomimo dużego zadymienia, straty też są niewielkie. Trwa ich dokładne szacowanie.
- Przybyłe na miejsce zdarzenia zastępy zastały właścicielkę, która poinformowała o pożarze na 3. piętrze. Panowało na klatce duże zadymienie, mieszkanka opuściła lokal o własnych siłach, strażacy ewakuowali z sąsiadujących mieszkań oraz z jednego mieszkania powyżej łącznie 3 osoby, po czym ugasili pożar. Przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej, skrzynki z bezpiecznikami.
Mówi reporterowi Weekend FM dowódca zamiany w człuchowskiej straży pożarnej asp. sztab. Maciej Falkowski.
Na miejscu zdarzenia działały cztery zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Człuchowie oraz po jednym z OSP Przechlewo i Biskupnica. Wezwani zostali również policjanci.














