
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoTomasz Mikołajczak jest piłkarzem Chojniczanki od ponad 12 lat.
Dokładnie 316 dni na powrót na drugoligowe boiska czekał Tomasz Mikołajczak. Choć po drodze miał mecz kontrolny i występy w rezerwach, to jednak czas spędzał głównie na leczeniu, potem rehabilitacji, a na końcu na dochodzeniu do formy. I w czasie niedzielnego (13.10.) meczu z Wisłą Puławy trener Damian Nowak wpuścił go na boisko na niecałe 20 minut.
Szkoleniowiec podkreśla, że liczy na jego doświadczenie. Zdaje sobie również sprawę z tego jak ważnym zawodnikiem jest dla funkcjonowania szatni. Jednocześnie zaznacza jednak, że nie może on liczyć na żadne przywileje i musi zapracować na miejsce w składzie w kolejnych spotkaniach.
- Jest na takim samym poziomie, jak 25 zawodników w szatni. Nie jest nic innego robione w jego przypadku, jak w przypadku Koziny, Braneckiego, Biskupa i tak bym mógł wymienić całą szatnię. Tomek Mikołajczak jest zawodnikiem jak każdy inny, musi tak samo pracować na swoje momenty. Miał wejść, wszedł, wykonał swoje zadanie i dalej musi pracować tak jak reszta drużyny.
Damian Nowak
Mówi Weekend FM Damian Nowak.
Tomasz Mikołajczak jest piłkarzem Chojniczanki od ponad 12 lat.
Słuchaj w: