
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoPorażki Chojniczanki II i Raduni.
O ile pierwsza połowa była w miarę wyrównana, to w drugiej wszystko działo się już pod dyktando gości. Kolejarz Chojnice przegrał dziś (12.10.) aż 0:5 z Bytovią Bytów w czwartoligowych derbach regionu.
Trzy gole dla gości były autorstwa Kacpra Bąkowskiego, a dwa Volodymyra Kaydrovycha, w tym pierwszy z rzutu karnego pod koniec pierwszej połowy. Kolejarzowi nie szło do tego stopnia, że nie wykorzystał nawet swojej jedenastki - Patryk Drewek przegrał pojedynek z bramkarzem gości Kajetanem Dąbrowskim.
Tak się bawi i wygrywa By-to-via!
Pierwsza połowa zdecydowanie do zapomnienia. Kilka bardzo ostrych słów w szatni, mimo że prowadziliśmy po karnym w ostatniej minucie, ale zdecydowanie do zapomnienia, bo wyglądaliśmy fatalnie na boisku. Nie realizowaliśmy w ogóle założeń. A druga połowa... No myślę, że te słowa w szatni poskutkowały po części. Po drugie troszkę szczęścia, bo strzeliliśmy szybko w kuriozalny sposób na 2:0. I to by tak naprawdę moment kluczowy. Od tego momentu wszystko nam wychodziło.
Tomasz Bąkowski
Mówi Weekend FM trener Bytovii Tomasz Bąkowski.
Dotkliwej porażki na wyjeździe doznały rezerwy Chojniczanki. Przegrały z Gromem Nowy Staw aż 1:7, a honorowego gola zaliczył Marcin Trojanowski. Z kolei dla rywali trzykrotnie trafił były piłkarz chojnickiego klubu Mateusz Borowski.
Bez punktów pozostała również Radunia Stężyca. Przegrała na wyjeździe z Pomezanią Malbork 1:3.
Słuchaj w:

Artykuł sponsorowany

