
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij okno"Piękne przeżycie - u siebie w mieście wygrać, jeszcze przez nokaut".
Zwycięstwem przez nokaut na początku drugiej rundy zakończyła się walka chojniczanina Remiego Gruchały podczas gali Babilon Boxing Show w Chojnicach. W debiucie przed własną publicznością pokonał w piątek (20.09.) Michała Łagodę.
Na początku spokojnie – tak, jak miało być. Mieliśmy zaplanowane, żeby przeboksować cztery pełne rundy i w trzeciej-czwartej poszukać nokautu. Pierwszą przeboksowałem na spokojnie, poszukałem swoją wyższość i w drugiej, jak nadarzyła się okazja, chciałem też zaskoczyć rywala. Taki był gameplan no i się powiódł. Na szczęście wszedł cios na dół – mocny, bo go poczułem no i udało się.
Remi Gruchała
Mówi Weekend FM Remi Gruchała. I dodaje:
Jesteśmy w moim mieście, dziękuję bardzo swoim kibicom, moim sponsorom. Jestem im wdzięczny, bo dzięki nim tu jestem. Tak samo chciałem podziękować w ringu jednej osobie – Przemkowi Gliszczyńskiemu, dzięki któremu to się wszystko mogło odbyć, tak naprawdę. No i co? Dziękuję bardzo. No mega, było mega. Piękne przeżycie - u siebie w mieście wygrać, jeszcze przez nokaut.
Remi Gruchała
Wcześniej przez techniczny nokaut triumfował związany z Chojnicami Max Miszczenko, a jednogłośnie swoje pojedynki w boksie olimpijskim wygrali Nikodem Szyszko i Sylvester Wilczek z Boxing Team Chojnice. Ten drugi przyznał, że występ na tak dużej gali był dla niego ogromnym przeżyciem.
To był wielki zaszczyt wystąpić na gali na takim poziomie, przed moją publicznością. Byli moi rodzice, których pozdrawiam. Kolega Macias, którego też pozdrawiam. No moi koledzy byli i jak mówiłem moja publiczność, więc musiałem się pokazać z dobrej strony. Trochę mnie stres zjadł, ale wypunktowałem mojego zawodnika do zera, więc myślę, że walka udana ogólnie.
Sylvester Wilczek
Babilon Boxing Show – wyniki walk (na pierwszym miejscu zwycięzcy):
Paweł Stępień - Sherzod Khusanov 3:0 (80-71, 80-71, 80-71)
Konrad Kozłowski - Wadim Chruszcz remis (38-38, 38-38, 38-38)
Remi Gruchała - Michał Łagoda KO w 2 rundzie
Maciej Smokowski - Łukasz Załuska TKO w 4 rundzie
Kazik Kunicki - Mateusz Grochowski 3:0 (40-36, 40-36, 40-36)
Adrianna Jędrzejczyk - Bianka Nagy 3:0 (40-35, 40-35, 40-35)
Max Miszczenko - Damian Szewczyk TKO w 5 rundzie
Nikodem Szyszko - Michał Wychert 3:0 (boks olimpijski)
Sylvester Wilczek - Aleksander Szafrański 3:0 (boks olimpijski)
Słuchaj w: