
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoSama skarbnik nie ma sobie nic do zarzucenia.
Radni naciskali na zmianę na stanowisku skarbnika, a gdy zajmująca je Dorota Dębska nabyła prawa emerytalne, powstał wniosek o jej odwołanie. Tak - w skrócie - brzmiała argumentacja burmistrza Czarnego Piotra Zabrockiego na temat zwolnienia skarbnika gminy.
W czasie ostatniej sesji - na wniosek włodarza - rajcy przyjęli odpowiednią uchwałę bez głosu sprzeciwu. Wstrzymali się jedynie radni Jerzy Terechów i Janusz Stanik. "Nie przyłożę do tego ręki, bo nie znam szczegółów" - tłumaczył ten drugi.
Tak prawdę mówiąc przez dwie kadencje ja sobie nie przypominam, żeby RIO - jednostka, która nadzoruje - nigdy żadnych zastrzeżeń jakby nie wnosiła. Większych błędów pani skarbnik nie ponosiła jakby. Nawet bardzo pilnowała pieniędzy gminnych.
Janusz Stanik
Januszowi Stanikowi odpowiedział przewodniczący Komisji Budżetu, Planowania i Spraw Socjalnych Janusz Winnicki, który dość krytycznie wypowiadał się o 10-letniej współpracy z Dorotą Dębską. "Robimy to trochę za późno" - mówił.
Nie będę mówił tutaj o zarzutach, jakie były w stosunku do pani skarbnik, ale trochę ich było. I jak słyszę, że "nie słyszałem" czy "nie widziałem", to trzeba mieć naprawdę oczy zamknięte i uszy mocno zaciśnięte, kolego Janku, żeby nie słyszeć i nie widzieć.
Janusz Winnicki
Doroty Dębskiej nie było na sesji. W rozmowie z reporterem Weekend FM podkreśla jednak, że nie ma sobie nic do zarzucenia. Jak twierdzi, o tym, że taki punkt znajdzie się w programie sesji Rady Miejskiej, dowiedziała się z Biuletynu Informacji Publicznej. I uważa, że pozbyto się jej, bo stała się niewygodna, gdy zaczęła kontrolować jedną z gminnych jednostek.
Oceną pracy skarbnika są kontrole RIO. Te kontrole zawsze wypadały, no ostatnia to była naprawdę bardzo rewelacyjna. Starałam się swoją pracę wykonywać jak najlepiej. No co mam zrobić? Jestem ofiarą czyjejś niekompetencji i nic nie poradzę. Jestem na pozycji przegranej, bo jestem z powołania.
Dorota Dębska
Mówi Weekend FM Dorota Dębska.
Odwołana skarbnik nie kryje żalu do Piotra Zabrockiego i radnych o to, że nie podziękowano jej za 10 lat pracy w urzędzie - przez pewien okres także na stanowisku zastępcy burmistrza. Podkreśla, że podanie o przejście na emeryturę złożyła, gdy dowiedziała się już, że ma zostać odwołana.
Z pokorą odeszłam. Została bardziej zmuszona, niż odeszłam z własnej woli. Uszanuję to. Tylko powiem tak: jest wiele niedomówień i tak się nie robi. W samorządzie powinna być uczciwość.
Dorota Dębska
Dorota Dębska została odwołana 16 września. Dzień później obowiązki przejął jej dotychczasowy zastępca Marcin Małys. A więcej o nowym skarbniku gminy Czarne powiemy w Weekend FM jutro (20.09).
Słuchaj w: