
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoWychowanka Olimpijczyka Skorzewo zajęła czwarte miejsce w Igrzyskach Paralimpijskich w Paryżu w rzucie dyskiem i szóste - w pchnięciu kulą.
Rodzina, przyjaciele, sąsiedzi, także przedstawiciele gminy Kościerzyna i Sejmiku Województwa Pomorskiego - w sumie kilkadziesiąt osób oficjalnie witało w sobotę (14.09.) Faustynę Kotłowską przed jej domem w Małym Klinczu. Wychowanka Olimpijczyka Skorzewo wróciła z Igrzysk Paralimpijskich w Paryżu, gdzie zajęła czwarte miejsce w rzucie dyskiem i szóste - w pchnięciu kulą.
"Cieszymy się, że pani Faustyna zajęła tak wysokie noty na tak prestiżowych zawodach" - mówi Weekend FM zastępca wójta gminy Kościerzyna Arkadiusz Malinowski:
No chcielibyśmy podziękować, właśnie wręczając bukiet pięknych kwiatów i czek o wartości 2,5 tys. zł za ten właśnie wielki sukces i promocję gminy Kościerzyna na arenie międzynarodowej.
Arkadiusz Malinowski
"Czuję niedosyt, bo tak niewiele zabrakło do podium. Ale cieszę się, że mam takich ludzi wokół siebie" - mówi Weekend FM Faustyna Kotłowska:
Lubię, kiedy mogę się cieszyć moimi radościami z innymi ludźmi, więc to jest dla mnie ogromna radość, że tak wiele osób się pojawiło.
Faustyna Kotłowska
"Jesteśmy dumni. Dziękujemy " - te słowa wybrzmiewały przed domem Faustyny Kotłowskiej w Małym Klinczu. W sobotę (14.09.) zgromadzili się tu rodzina, przyjaciele, sąsiedzi, ale także samorządowcy. Wszyscy gratulowali Faustynie osiągniętych wyników w Paryżu. Na miejscu z radiowym mikrofonem była także na nasza reporterka Klaudia Cieplińska - Bednarek:
reportaż
Słuchaj w: