
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoFestiwal udało się reaktywować po wielu latach.
Organizatorzy festiwalu muzyki rockowej "Szelesty" w Sępólnie Krajeńskim już zapraszają na kolejny koncert za rok. Festiwal udało się reaktywować po wielu latach, a pierwszy po przerwie koncert zorganizowano w miniony piątek (06.09). Na scenie zaprezentowały się lokalne zespoły Łzy Soltysa, Entfloria i Human Shape, a gwiazdą wieczoru był TSA. Organizatorzy nie byli pewni, czy reaktywacja festiwalu spotka się z dobrym przyjęciem, ale po tym, co stało się w piątek w Sępólnie, już zapowiadają kontynuację imprezy:
- Oczywiście widzimy się za rok, wszyscy tutaj to jednym głosem powtarzamy. Jest jeden motyw przewodni - kto za rok? Zrobimy wszystko, żeby zrobić podobne wydarzenie, żebyśmy mogli znowu w Sępólnie podsłuchać dobrego rock´n´rolla.
Artur Juhnke
Mówi Weekend FM pomysłodawca reaktywacji festiwalu i jednocześnie przewodniczący Rady Miejskiej Sępólna Artur Juhnke.
Wszystko się udało, a frekwencja przerosła najśmielsze oczekiwania organizatorów. W piątek (06.09) do Sępólna Krajeńskiego powrócił reaktywowany festiwal muzyki rockowej "Szelesty". Na scenie w Krajna Park zagrali po kolei Łzy Sołtysa, Entfloria, Human Shape i TSA. Piątkowe "Szelesty" obserwował z bliska nasz sępoleński reporter Maciej Bór.
Materiał przygotował sępoleński reporter Weekend FM Maciej Bór.
Słuchaj w: