
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoBarwny przemarsz ulicami miasta, turnieje, średniowieczne tańce i muzyka, a na koniec inscenizacja bitwy pod Chojnicami z 1454 roku - tak, w dużym skrócie, wyglądała tegoroczna, XVIII edycja Turnieju Rycerskiego w Chojnicach.
Impreza odbyła się w Parku Tysiąclecia, ale zanim rycerskie bractwa skrzyżowały tam miecze, był czas na chwilę zadumy przy pomniku wojny 13-letniej i króla Kazimierza Jagiellończyka, a także na oddanie czci szczątkom ofiar niemieckiej zbrodni w Dolinie Śmierci.
Tym, których trumny leżą w bazylice. Pochyliły się sztandary poszczególnych bractw, w czci i pamięci dla tych, którzy będą chowani w uroczystym pogrzebie.
Bogdan Kuffel
Mówi Weekend FM pomysłodawca turnieju, Bogdan Kuffel.
Zorganizowana przez niego inscenizacja przyciągnęła do parku całe rodziny. Piętnastowieczną bitwę odtwarzali m.in. młodzi rycerze z Elbląga i Iławy, a poszczególne jej etapy tłumaczył Grzegorz Szlanga z Chojnickiego Centrum Kultury.
Uczestnik 1: Ogólnie, to jest mój pierwszy sezon, pierwszy raz biorę udział. Polecam, super zabawa.
Uczestnik 2: Właśnie tutaj kolega pomaga mi zakładać naramienniki, no i będziemy już szli na miejsce, gdzie ma rozpocząć się inscenizacja.
Narrator: Na pole wjeżdża król, przed którym pojmany jeniec pada na kolana i po złożeniu przysięgi zostaje zwolniony i opuszcza pole bitwy. Król pozwala zabrać Krzyżakom poległego dowódcę.
Uczestnicy i fragment inscenizacji
W tym roku przypada 570 rocznica bitwy z Krzyżakami.
Słuchaj w: