
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoTo już ósma edycja tego wydarzenia.
Ponad 150 rowerzystów wystartowało w ramach Rajdu Kaszubskiej Marszruty w powiecie chojnickim. To ósma edycja imprezy, a do pokonania jej uczestnicy mieli około 25 km. Tegoroczna trasa wiodła od chojnickiego Starego Rynku przez Powałki, Kłodawkę i Funkę. Metą był charzykowski amfiteatr.
Na starcie z uczestnikami rajdu rozmawiała reporterka Weekend FM Anka Zajkowska.
- Pierwszy pani udział w Rajdzie Kaszubskiej Marszruty?
- Zgadza się, pierwszy.
- Wyzwanie?
- Szczerze mówiąc, właściwie żadne. W ostatnim czasie - i z tego jestem dumna - zrobiłam 60 km więc dzisiejsze 25, że tak powiem, pyknę bez problemu.
- Pana pierwszy udział w rajdzie?
- Tak, to jest mój pierwszy udział w Rajdzie Kaszubskiej Marszruty.
- Ale trening rowerowy na co dzień jest?
- Tak, sporo jeżdżę tutaj po lasach. Codziennie robię około 50 km.
- Czyli na spokojnie.
- Tak, dzisiaj to jest czysta przejażdżka.
- Ja też pierwszy raz i mam nadzieję, że będzie dobrze
uczestnicy rajdu
W wydarzeniu wzięli także udział polscy mistrzowie kolarstwa szosowego: srebrni olimpijczycy Andrzej Sypytkowski oraz Marek Leśniewski.
Słuchaj w: