
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoProtest trwał do godz. 15:00.
Chcieli pokazać, że nie próżnowali, ale rozmawiali z ministrami i posłami oraz wysyłali pisma do urzędów - w Silnie pod Chojnicami strajk ostrzegawczy przeprowadzili dziś rolnicy z regionu. Przypomnieli swoje postulaty sprzed kilku miesięcy i udokumentowali aktywność w czasie, gdy nie stali na drodze. A konkretne propozycje na jednym ze spotkań miał od rolników usłyszeć m.in. minister Czesław Siekierski.
- Złożyliśmy 3 konkretne rozwiązania do wprowadzenia i to do wprowadzenia nie za pośrednictwem ustaw i długiej drogi legislacyjnej, ale za pośrednictwem rozporządzeń. W tym momencie na chwilę obecną wiemy, że nic się z tym nie dzieje, czyli te rozmowy, które tak faktycznie miały być burzliwe, miały służyć rolnikom, na chwilę obecną nie przyniosły żądnych rozwiązań.
Krzysztof Lubiński
Mówił dziś w trakcie strajku jego przewodniczący Krzysztof Lubiński.
Rolnicy podpowiedzieli szefowi resortu, by m.in. zarządził powrót do hodowli trzody chlewnej, czy wprowadził pomoc kredytową i zmiany w prawie bankowym.
Jeśli dzisiejsza ostrzegawcza akcja nie przyniesie efektu w postaci konkretnych działań rządu, rolnicy jesienią będą strajkować dalej.
Przyjechali m.in. z powiatów chojnickiego, tucholskiego i człuchowskiego - w Silnie koło Chojnic trwa strajk ostrzegawczy rolników. Postulaty mają te same, co parę miesięcy temu.
- To żółta kartka, którą pokazujemy rządzącym - mówią Weekend FM protestujący.
- Chodzi o Zielony Ład, wiemy, że nie będziemy go wycofywać w całości, ale musimy tam zrobić jakieś nowele w tych ustawach, aby te rozporządzenia były bardziej przyjazne rolnictwu. Zależy nam na tym, aby umowa handlowa z Ameryką Południową też nie weszła w życie, bo to nas dobije po prostu.
Kazimierz Wnuk
Usłyszeliśmy od Kazimierza Wnuka z powiatu człuchowskiego.
Strajk polega na naprzemiennym 15-minutowym blokowaniu i schodzeniu z drogi wojewódzkiej 240 w centrum Silna na kolejny kwadrans. Potrwa do godziny 15.00.
W Silnie w gminie Chojnice dziś strajk ostrzegawczy rolników. Zgromadzili się gospodarze z okolicznych powiatów.
Na miejscu jest też reporterka Weekend FM Aneta Czupryniak i przedstawiciele uczestników protestu:
Rozmowa z uczestnikami protestu
Z rolnikami uczestniczącymi w proteście w Silnie rozmawiała Aneta Czupryniak.
Słuchaj w: