Trwały nieco ponad tydzień i zawierały w sobie ponad 30 różnego rodzaju wydarzeń artystycznych, sportowych i kulturalnych. Wczorajszym (10.08) koncertem Kasi Kowalskiej zakończyły się tegoroczne Dni Sępólna Krajeńskiego. Koncert wpisał się w ogólnopolską trasę poświęconą 30-leciu wydania płyty "Gemini".
Ten przystojniak, który mnie zapowiadał wspomniał o płycie "Gemini", która rzeczywiście w tym roku obchodzi już, niestety, 30-lecie.
Przez cały wczorajszy dzień byliśmy w Sępólnie Krajeńskim z naszym mobilnym studiem WeekendFm. Kasia Kowalska najpierw rozmawiała z Maciejem Bórem telefonicznie przed koncertem, a tuż po nim również podzieliła się swoimi wrażeniami z występu w Sępólnie.
- To fantastyczna ilość, tak mówiłeś wczoraj, że będzie dużo ludzi, tak rozmawialiśmy więc było bardzo dużo ludzi, bardzo pozytywnie w ogóle jesteśmy zauroczeni, przepiękny hotel, przepiękne miejsce.
- Publiczność też dawała radę? Śpiewała razem z tobą.
- Tak, fantastycznie. No niestety nie mogę się do niczego przypierdzielić dzisiaj.














