
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoPolska otrzymała cztery dodatkowe miejsca na Igrzyska Paralimpijskie w Paryżu. Jednak Agata Gałan z Polnicy, w gminie Człuchów, była jedną z pierwszych zawodniczek, które znalazły się pod kreską.
Wychowanka Wikinga Rychnowy nie zdobyła tzw. dzikiej karty, choć była wysoko w światowym rankingu w biegu na 400 metrów.
Jak podkreśla jednak w rozmowie z Weekend FM zawodniczka reprezentująca obecnie Start Gorzów Wielkopolski, liczyła się z tym, że plany paralimpijskiego debiutu być może będzie musiała odłożyć do 2028 roku.
No na pewno było mi przykro patrząc też na to, że cień nadziei jednak był na ten Paryż, ale wydaje mi się, że już się z tym pogodziłam z tego też względu, że jestem jeszcze bardzo młoda. Mam dopiero 21 lat i mało osób w tym wieku leci właśnie na igrzyska. Więc wiem, że na pewno mam jeszcze dużo czasu na kolejne i pozostało mi tylko trenować. Musiałam trochę przeboleć swoje, ale już jestem na kolejnym zgrupowaniu.
Nasz region będzie miał więc dwoje reprezentantów na Igrzyskach Paraolimpijskich w Paryżu. Wychowanka Olimpijczyka Skorzewo Faustyna Kotłowska wystąpi w rzucie dyskiem i pchnięciu kulą, a o kolejny medal powalczy również pochodzący z Bytowa, a mieszkający w Chojnicach kulomiot Lech Stoltman.
Słuchaj w: