
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoTo pokłosie zalanych fekaliami piwnic po ulewnych deszczach.
Burmistrz Arseniusz Finster zlecił Miejskim Wodociągom w Chojnicach kontrolę przyłączy kanalizacji deszczowej i sanitarnej na terenie posesji przy ulicy Sobierajczyka i przy okolicznych ulicach.
To pokłosie materiału interwencyjnego Weekend FM po ulewie z zeszłego tygodnia. Mieszkańcy Sobierajczyka skarżyli się, że od czasu budowy ich ulicy i ulicy Sikorskiego woda deszczowa zalewa im piwnice i garaże. W pomieszczeniach pojawiły się także nieczystości sanitarne.
- Jeżeli komuś wraz z deszczówką wybijają fekalia, to znaczy, że ktoś jest podłączony kanalizacją sanitarną do deszczowej i zarządziłem kontrolę na ul. Sobierajczyka i w okolicznych miejscach. Mamy taką technologię puszczania takiego dymu i sprawdzamy, kto jest podłączony sanitarką do deszczówki. To jest problem ogólnomiejski, nie tylko Chojnic.
Arseniusz Finster
Mówi Weekend FM burmistrz Arseniusz Finster.
Rafał Berent z Miejskich Wodociągów w Chojnicach, odpowiedzialny za eksploatację sieci wodno-kanalizacyjnej, przyznaje, że problem odprowadzania przez mieszkańców wód opadowych do kanalizacji sanitarnej nie dotyczy tylko kilku ulic na osiedlu Kolejarz - Prochowa, ale całego miasta. Dlatego też wodociągi poszerzą wskazany przez włodarza zakres kontroli.
- Gros ludzi, gdzie kilka lat temu zrobiliśmy naprawdę wzmożone kontrole odprowadzania wód deszczowych do kanalizacji sanitarnej, po prostu nie poczyniła żadnych kroków, żeby się poodłączać z kanalizacji sanitarnej. Nie ukrywam, że ze swej strony wiadomo, ten okres covidowy, nie mogliśmy za dużo uczestniczyć w tych tematach, ale wzmożymy te kontrole, bo problem nadal postępuje.
Rafał Berent
Mówi Rafał Berent z Miejskich Wodociągów w Chojnicach.
A jeśli chodzi o skargi na nasilenie zalewania posesji po deszczach od czasu budowy ulic Sobierajczyka i Sikorskiego, to specjalista od eksploatacji sieci wodno-kanalizacyjnej znalazł kilka nieprawidłowości po stronie wykonawcy, które wpłynęły na podtopienia domów i działek. Są to np. niezabezpieczone i z wypłukaną przez deszcz podbudową włazy sanitarne, do których wpadała woda wraz z piaskiem oraz wymiana szczelnego włazu na ul. Sikorskiego na wentylowany, działający jak wpust. Przypomnijmy, wykonawca zadania - firma Marbruk, zaraz po ulewie zadeklarowała wypłatę odszkodowań poszkodowanym mieszkańcom, którzy złożą wnioski w tej sprawie.
Słuchaj w: