Powiat człuchowski nie chce być stratny na tym, że przeprowadził restrukturyzację swojego szpitala, zanim takie procesy były wspomagane przez państwo. Wobec zapowiedzi rządu o pomocy w oddłużaniu powiatowych lecznic, które przejdą konsolidację, władze powiatu chcę się zwrócić o pomoc w redukcji swojego długu, który pozostał z czasów sprzed zmian z 2020 roku. To zapowiedź, jaką wygłosił w czasie ostatniej sesji Rady Powiatu Człuchowskiego Aleksander Gappa.
"Z ostatniej narady z panią ministrą zdrowia wynika, że będą specjalne środki dla szpitali powiatowych, wchodzących na drogę restrukturyzacji i konsolidacji. Będziemy więc pytać jak do tych pieniędzy się dostać, kiedy my jesteśmy z tym procesem cztery lata do przodu" - mówił starosta człuchowski.
- Musielibyśmy uzyskać to, co wtedy, jak gdyby przynajmniej w dwóch kredytach około 10 mln zł braliśmy po to, żeby pewne rzeczy utrzymać, służbę zdrowia w naszym powiecie i dlatego będziemy też wnioskować do pani ministry o to, żeby szpital, który zrobił to po raz pierwszy i pierwszy w kraju, mógł mieć tę całą szansę.
Człuchowski szpital lata 2020-2023 kończył zyskiem. Wciąż ma jednak niecałe 13 mln zł długu.
Zobacz także:















