
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoKto ma w domu niejadka, ten wie, że nakarmienie go jest sporym wyzwaniem. Jeszcze większym wyzwaniem jest zrobienie tego w taki sposób, by nie tylko nie był głodny, ale też by był dobrze odżywiony. Poniżej zdradzamy garść patentów i przydatnych tricków oraz dwa przepisy, które niejadki powinny zaakceptować.
Dzieci, które są na bakier z jedzeniem, zwykle są przerażone, gdy na talerzu widzą dużą porcję. Najpewniej nie dadzą rady jej zjeść, dlatego od razu odmawiają spróbowania. Zamiast nakładać do miski potężną porcję makaronu z serem, zaproponuj kilka mini potraw – wymaga to niestety dłuższego gotowania, no ale czego się nie robi dla dziecka, prawda? Umów się z dzieckiem, że nie je, a jedynie próbuje, to przecież nie to samo.
Zaproś dziecko do kuchni i pozwól wziąć aktywny udział w gotowaniu. Nawet jeśli zrobione przez nie dekoracje będą odrobinę zbyt kreatywne, nie zwracaj mu uwagi. Ważne, by później dziecko zechciało spróbować swoich dzieł kulinarnych.
Jeśli twoje dziecko odmawia jedzenia warzyw, nie kładź ich na talerzu. Spróbuj przemycić np. w zblendowanym sosie lub zrób purée z ziemniaków z dodatkiem np. groszku, buraka, marchewki lub innego kolorowego warzywa. Powiedz dziecku, że to kolorowe ziemniaki. Wszystkie dzieci lubią kartofelki, więc ten fortel ma szanse powodzenia.
Pozwól na zabawę jedzeniem. Niech dziecko ułoży na talerzu obrazek, który później zje.
Jeśli twoje dziecko jest łase na pochwały, chwal je za każdym razem, gdy ładnie zje obiad lub spróbuje nowej rzeczy. Jednak nie wszystkie dzieci lubią szum wokół faktu, że cokolwiek zjadły. W takim wypadku traktuj to naturalnie, bez specjalnego podkreślania.
Kolorowe talerze i sztućce dla dzieci – wybierz te o ciepłych barwach, udowodniono, że czerwone talerze wzmacniają apetyt. Niebieskie natomiast hamują go.
Foremki i wykrawacze do ciastek – z ich pomocą można robić nie tylko ciastka, ale też np. fantazyjne kanapki.
Silikonowe foremki do muffinek – mogą zastąpić talerz lub miseczkę. Ich zaletą jest niewielki rozmiar, co może być pomocne przy podawaniu potraw "do spróbowania".
Bidony sprawią, że dziecko chętniej będzie sięgało po napoje. Z niewiadomych powodów woda ze szklanki nie smakuje tak dobrze, jak pita przez słomkę z bidonu.
Jeśli niejadkiem jest niemowlę, mamie mogą się przydać woreczki do mrożenia pokarmu. Natomiast wodę lub rumianek dla niemowlaka lepiej podawać z kubka niekapka.
Zaletą tego dania jest możliwość przygotowywania różnych sosów na bazie świeżych warzyw. Warunkiem jest ich zblendowanie – dziecko nie powinno tego widzieć. Warto wybierać warzywa o łagodnych smakach. Dzieci mają więcej kubków smakowych i są bardziej wyczulone na smaki niż dorośli. Często odmawiają jedzenia właśnie dlatego, że potrawy mają zbyt intensywny smak.
Makaron natomiast jest tym, co lubią wszystkie dzieci i takie danie na pewno będzie dobrze przyjęte i – co ważniejsze – zjedzone.
Niewiele jest dzieci, które odmówią zjedzenia naleśnika, jeśli tylko będzie nafaszerowany tym, co maluch lubi. W grę zwykle wchodzi biały ser przyrządzony na słodko lub świeże owoce.
Hitem wśród najmłodszych jest krem czekoladowy, ale warto spróbować go zastąpić czymś zdrowszym, np. masłem orzechowym lub powidłami śliwkowymi, które mają podobny kolor.
Słuchaj w: