
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoWzięło w nim udział kilkadziesiąt osób.
"Kochajmy nasz las i ogrody, bo to życie" - pod takim hasłem w środę (19.06.) wieczorem odbył się protest chojniczan, przeciwko inwestycji planowanej przy ul. Igielskiej i Rybackiej, na skraju Lasku Miejskiego. W naturalnym jarze ma powstać zbiornik retencyjny. By tak się stało, teren musi zostać odlesiony. Zdaniem mieszkańców tej części miasta inwestycja pochłonie także sąsiadujące z jarem historyczne ogródki. Te w nowym miejscowym planie oznaczone są jako teren zieleni urządzonej - podobnie jak cały obszar potencjalnego zbiornika.
W pikiecie na skraju wąwozu wzięło udział kilkadziesiąt osób. Co konkretnie myślą o pomyśle budowy zbiornika protestujący - sprawdziła reporterka Weekend FM Anka Zajkowska.
- To jest naturalny jar z naturalnym ciekiem. Znajdują się tutaj tzw. wysięki. Ogródki działkowe są ogródkami historycznymi.
- Mieszkam tutaj 32 lata i pięknie się mieszka. Chciałbym żeby ta oaza pozostała nadal.
- Kogoś fantazja poniosła. Tu są małe dzieci. Nie wyobrażam sobie żeby tu był zbiornik retencyjny, który będzie stwarzał niesamowite niebezpieczeństwo.
- Powinien ten teren zostać w takim kształcie w jakim jest, ponieważ potrzebujemy zieleni absolutnie. Chciałabym żeby ten jar pozostał taki, jaki był do tej pory.
protestujący
Protest jest pokłosiem zamiaru procedowania na najbliższej (24.06.) sesji Rady Miejskiej w Chojnicach uchwały przystępującej do opracowania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu między ul. Rybacką, a Rzepakową. Podczas pikiety wybrzmiał także apel do burmistrza Arseniusza Finstera oraz do radnych o zdjęcie tego punktu z porządku obrad.
- Zwracam się do burmistrza i radnych o naniesienie zmian, które ochronią ten jar, które spowodują, że nie powstanie tu zbiornik retencyjny. Apeluję do radnych by głosowali ten plan na kolejnej sesji, po naniesieniu poprawek - mówiła Monika Szczukowska z Inicjatywy Ochrony Lasku Miejskiego i Strugi Jarcewskiej.
Dowiedz się więcej:
Grupa mieszkańców Chojnic protestowała wczoraj przeciwko planom budowy zbiornika retencyjnego w Lasku Miejskim i odlesieniem tego terenu. W pikiecie pod hasłem "Kochajmy nasz las i ogrody, bo to życie" - uczestniczyło kilkadziesiąt osób. Ich głosy zebrała reporterka Weekend FM Anka Zajkowska:
Uczestnicy protestu
Materiał przygotowała Anka Zajkowska.
Słuchaj w: