"Chcemy jaru, nie zbiornika". W Chojnicach odbył się protest przeciwko planom budowy zbiornika retencyjnego na skraju Lasku Miejskiego

Wzięło w nim udział kilkadziesiąt osób.

&quotChcemy jaru, nie zbiornika&quot.  W Chojnicach odbył się protest przeciwko planom budowy zbiornika retencyjnego na skraju Lasku Miejskiego
fot. Anna Zajkowska

Galeria zdjęć, fot. Anna Zajkowska

  • fot. Anna Zajkowska
  • fot. Anna Zajkowska
  • fot. Anna Zajkowska
  • fot. Anna Zajkowska
  • fot. Anna Zajkowska
  • fot. Anna Zajkowska
  • fot. Anna Zajkowska
  • fot. Anna Zajkowska
  • fot. Anna Zajkowska
  • fot. Anna Zajkowska
  • fot. Anna Zajkowska
  • fot. Anna Zajkowska
  • fot. Anna Zajkowska
  • fot. Anna Zajkowska
  • fot. Anna Zajkowska
  • fot. Anna Zajkowska
  • fot. Anna Zajkowska
  • fot. Anna Zajkowska
  • fot. Anna Zajkowska
  • fot. Anna Zajkowska
  • fot. Anna Zajkowska
  • fot. Anna Zajkowska
  • fot. Anna Zajkowska
  • fot. Anna Zajkowska
  • fot. Anna Zajkowska
  • fot. Anna Zajkowska
  • fot. Anna Zajkowska
  • fot. Anna Zajkowska

"Kochajmy nasz las i ogrody, bo to życie" - pod takim hasłem w środę (19.06.) wieczorem odbył się protest chojniczan, przeciwko inwestycji planowanej przy ul. Igielskiej i Rybackiej, na skraju Lasku Miejskiego. W naturalnym jarze ma powstać zbiornik retencyjny. By tak się stało, teren musi zostać odlesiony. Zdaniem mieszkańców tej części miasta inwestycja pochłonie także sąsiadujące z jarem historyczne ogródki. Te w nowym miejscowym planie oznaczone są jako teren zieleni urządzonej - podobnie jak cały obszar potencjalnego zbiornika.

W pikiecie na skraju wąwozu wzięło udział kilkadziesiąt osób. Co konkretnie myślą o pomyśle budowy zbiornika protestujący - sprawdziła reporterka Weekend FM Anka Zajkowska.

- To jest naturalny jar z naturalnym ciekiem. Znajdują się tutaj tzw. wysięki. Ogródki działkowe są ogródkami historycznymi.
- Mieszkam tutaj 32 lata i pięknie się mieszka. Chciałbym żeby ta oaza pozostała nadal.
- Kogoś fantazja poniosła. Tu są małe dzieci. Nie wyobrażam sobie żeby tu był zbiornik retencyjny, który będzie stwarzał niesamowite niebezpieczeństwo.
- Powinien ten teren zostać w takim kształcie w jakim jest, ponieważ potrzebujemy zieleni absolutnie. Chciałabym żeby ten jar pozostał taki, jaki był do tej pory.

protestujący

Protest jest pokłosiem zamiaru procedowania na najbliższej (24.06.) sesji Rady Miejskiej w Chojnicach uchwały przystępującej do opracowania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu między ul. Rybacką, a Rzepakową. Podczas pikiety wybrzmiał także apel do burmistrza Arseniusza Finstera oraz do radnych o zdjęcie tego punktu z porządku obrad.

- Zwracam się do burmistrza i radnych o naniesienie zmian, które ochronią ten jar, które spowodują, że nie powstanie tu zbiornik retencyjny. Apeluję do radnych by głosowali ten plan na kolejnej sesji, po naniesieniu poprawek - mówiła Monika Szczukowska z Inicjatywy Ochrony Lasku Miejskiego i Strugi Jarcewskiej.

Dowiedz się więcej:

Grupa mieszkańców Chojnic protestowała wczoraj przeciwko planom budowy zbiornika retencyjnego w Lasku Miejskim i odlesieniem tego terenu. W pikiecie pod hasłem "Kochajmy nasz las i ogrody, bo to życie" - uczestniczyło kilkadziesiąt osób. Ich głosy zebrała reporterka Weekend FM Anka Zajkowska:

Uczestnicy protestu

Materiał przygotowała Anka Zajkowska. 

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno