
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoJar w założeniach miasta ma stać się zbiornikiem retencyjnym.
"Plan miejscowy ma na celu określenie innego (nowego) sposobu zagospodarowania terenu w stosunku do stanu istniejącego. […]. Zapisy planu miejscowego ustalają przeznaczenie zieleni uporządkowanej mając na celu uporządkowanie terenu i udostępnienie terenu dla społeczeństwa lokalnego" - to zdanie z odpowiedzi na uwagi mieszkańców do uchwały o przystąpieniu do opracowania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu pomiędzy ulicą Igielską a Rzepakową.
Wywołało ono poruszenie wśród dzierżawców działek, którzy dekady temu urządzili sobie ogródki na tyłach Zakładu Poprawczego w Chojnicach, a teraz obawiają się, że je stracą. Teren ten sąsiaduje także z jarem, który w założeniach miasta ma stać się zbiornikiem retencyjnym. Cała ta strefa jest w jurysdykcji Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Temat likwidacji ogrodów podczas posiedzenia Komisji Ochrony Środowiska, Komunalnej i Mieszkaniowej poruszyła m.in. radna Marzenna Osowicka.
Zgłosiła także sprzeciw wobec wycinki drzew w jarze i wpuszczaniu tu wód deszczowych.
- nie zgadzam się na umieszczenie tam zbiornika retencyjnego oraz na likwidację historycznych ogródków działkowych. Ogródki działkowe są historyczne i z tego względu podlegają również ochronie konserwatora zabytków.
- Chciałbym wierzyć, że te działki faktycznie zostaną. Proszę was, zostawcie te działki.
Marzenna Osowicka i Waldemar Duda
Mówili podczas komisji radna Marzenna Osowicka i dzierżawca jednej z działek Waldemar Duda.
Likwidacji działek i jakiejkolwiek interwencji na tym terenie zaprzecza wiceburmistrz Adam Kopczyński:
- Nie ma żadnych planów likwidacji tych ogródków działkowych. byłoby to całkowicie nielogiczne w stosunku do tego, co zrobiliśmy w ostatnich dwóch latach porządkując ten teren, tworząc odpowiednią drogę dojazdową do tych ogródków działkowych, tworząc łącznicę między ul. Rzepakową a Ceynowy, ale także miejsca parkingowe przy ogródkach działkowych. Wykonaliśmy tam też płot, który pewną prywatność państwa zachowuje.
Adam Kopczyński
Wyjaśniał radnym i zebranym podczas komisji gościom wiceburmistrz Adam Kopczyński.
Z zapewnieniem ratusza nie zgadza się część mieszkańców osiedla, przy którym planowana jest inwestycja. Dlatego w środę (19.06.) o godz. 19:00 odbędzie się protest "Kochajmy nasz las i ogrody bo to życie!". Pikietujący zbiorą się na skrzyżowaniu ulic. Igielskiej i Rybackiej.
Słuchaj w: