Prokuratura Rejonowa w Tucholi ma wstępne ustalenia dotyczące wczorajszego wypadku w Lubiewicach na drodze wojewódzkiej 240. Po zderzeniu z ciężarówką zginął tam 55-letni kierowca toyoty, który miał zostać zepchnięty z drogi przez 24-latka w bmw.
- Kierujący samochodem BMW na trasie Lubiewice-Bysław podczas manewru wyprzedzania pojazdu toyota nie zachował należytej ostrożności i w momencie, kiedy zorientował się, że z naprzeciwka nadjeżdża pojazd ciężarowy, chcąc wrócić na swój pas ruchu uderzył w toyotę, w następstwie czego ten samochód wjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się z samochodem ciężarowym. Doszło do pożaru pojazdu toyota i śmierć na miejscu poniósł kierowca tego samochodu.
Mówi Weekend FM prokurator rejonowy w Tucholi Marcin Przytarski.
Jak ustaliliśmy, 24-letni kierowca bmw został zatrzymany bezpośrednio po zdarzeniu. Jest do dyspozycji prokuratora, będą z nim wykonywane czynności procesowe. Wiadomo, że w chwili zdarzenia był trzeźwy. Trwa natomiast sprawdzanie, czy nie prowadził pod wypływem innej substancji odurzającej.
Więcej na ten temat:















