Pogoń Siedlce potrzebowała punktu w poprzednim, domowym spotkaniu z GKS-em Jastrzębie, żeby zapewnić sobie awans do I ligi. Ponieważ sensacyjnie przegrała 3:4, tracąc dwa gole w doliczonym czasie gry, drugie podejście do fety będzie miała przy okazji dzisiejszego (18.05.) meczu z Chojniczanką.
Liderowi wystarczy punkt, a chojniczanie potrzebują trzech, żeby przybliżyć się do gry w barażach oraz zmazać plamę po porażce 1:4 z Polonią Bytom u siebie.
- Czasami lepiej przegrać 4:1 niż cztery mecze 1:0. Musimy mądrze do tego podejść, przeanalizować, co zawiodło. Sezon trwa i każdy mecz to nowa historia.
Mówił po meczu z Polonią trener Chojniczanki Krzysztof Brede.
Początek meczu Pogoni Siedlce z Chojniczanką dziś (18.05.) o 12.45.














