To kopalnia anegdot, zbiór piłkarskich historii z naszego regionu i najlepszych klubów w Polsce, a zarazem wspomnienia z trudnego dzieciństwo bohatera. W obecności kolegów z boiska, trenerów i kibiców Sławomir Suchomski promował wczoraj (10.04) w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Chojnicach swoją biografię "Futbolowa Odyseja".
- "Odyseja futbolowa", czyli taka książka, która opisuje losy piłkarza, trenera. Żywot piłkarza jest takim żywotem Odyseusza, który wyrusza w świat, podróżuje. Strasznie kręte są te drogi.
Tak tłumaczył tytuł książki jej autor Zbigniew Masternak.
Sławomir Suchmoski grał w Chojniczance i ją trenował, występował też w futsalowym Holidayu Chojnice. W trakcie spotkania w Miejskiej Bibliotece Publicznej opowiadał m.in., jak jednym treningiem przekonał do siebie działaczy pierwszoligowej Olimpii Poznań, do której trafił z trzecioligowej wówczas Wdy Świecie.
- Mówi tak: możesz jechać do domu. Ja mówię: trenerze, ale ja tu przyjechałem na tydzień, ja jestem słaby psychicznie, mam z aklimatyzacją problemy. Może do środy mi dajcie czas, na pewno będzie lepiej, szatnię poznam. Mówi: nie, jedź do domu, już wystarczy. Do żadnego klubu nie dzwoń, się nie odzywaj. Minęło kilka dni, przyjechali działacze Olimpii do Świecia i tak zostałem zawodnikiem Olimpii Poznań.
Zobacz także:















