
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoGrant może wynieść 85 procent.
Miasto Człuchów wraz z gminą wiejską wystąpiły o unijną dotację na przebudowę Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych w Kiełpinie. Wstępne wyliczenia pokazują, że zadanie ma kosztować około 20 mln zł, a grant może wynieść 85 procent.
Poza nową rampą do wyładunku, kontenerami do segregacji odpadów, magazynem opon, wiatą na bio-odpady, salą edukacyjną, biurami i zapleczem socjalnym dla pracowników, powstanie też punkt napraw i ponownego użycia produktów. Składać się będzie m.in. z sali wystawienniczej, magazynu gabarytów, ale też warsztatu.
- Tak jest w przepisach, że rok 2024 to już jest znacząca różnica, jeśli chodzi o poziom odzysku, bo jest to 45%, gdzie za ubiegły rok było jeszcze 35%, ale rok 2025 to już jest 55% odpadów zbieranych z terenu miasta. Bez infrastruktury tego typu jest to niewykonalne, trzeba mieć tego świadomość.
Dorota Lipska
Mówi Weekend FM kierownik Referatu Przestrzeni i Ochrony Środowiska w Urzędzie Miejskim w Człuchowie Dorota Lipska.
Jak zapewniają władze miasta, inwestycja w PSZOK-u w Kiełpinie jest tylko jednym czynnikiem, który ma pomóc w utrzymaniu stawki tzw. podatku śmieciowego. Mają się do tego przyczynić też powstała już sortownia i planowana spalarnia w ZZO w Nowym Dworze.
Urzędnicy cały czas pracują również nad uszczelnieniem systemu.
Słuchaj w: