Plac budowy został przekazany, a na dniach mają ruszyć prace przy przebudowie drogi krajowej nr 25, na odcinku od Człuchowa do granicy województwa przed Zamartem. W pierwszej kolejności wykonawca planuje zająć się budową obwodnic Ględowa i Jęcznik Wielkich.
Jak się okazuje, kierowcy korzystający z tej trasy wcale nie muszą napotkać na aż tak wiele utrudnień, jak na przebudowywanym odcinku drogi krajowej nr 22 pomiędzy Chojnicami a Czerskiem. A takich porównań użył wcześniej wójt Paweł Gibczyński. Po spotkaniu z przedstawicielami wykonawcy przekazał radnym nowe informacje. "Wykonawca zaproponował rozwiązanie, dzięki któremu ruch będzie wolniejszy, ale płynny" - mówił w czasie ostatniej sesji Rady Gminy Człuchów.
- Wykona utwardzenie w pasie ścieżki rowerowej i zostawi to na poziomie kruszywa i połowę części jezdni będzie robił na całej długości, czyli ruch będzie się odbywał drugą częścią jezdni i po trasie ścieżki rowerowej w kruszywie. Jak skończy jedną część jezdni, przenosi się na drugą część, dalej ruch odbywa się tą ścieżką rowerową, czyli kruszywem i drugą częścią jezdni, która już będzie wyremontowana.
Jak informuje Weekend FM rzecznik prasowy gdańskiego oddziału GDDKiA, projekt organizacji ruchu w trakcie remontu drogi krajowej nr 25 jest jeszcze na etapie konsultacji. "Zawiera on ruch wahadłowy w dwóch miejscach" - mówi Mateusz Brożyna.















