
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoTeraz pora na mecz w Pucharze Polski.
Vitaly Kolesnik, Vladyslav Tkachenko, Piotr Kręcki, Guladi Kokoladze i Patryk Laskowski podzielili się łupem bramkowym w kolejnym wygranym przez Red Devils Chojnice meczu. "Czerwone Diabły" pokonały w poniedziałek (29.01.) przed własną publicznością LZS Dragon Bojano 5:2. Chojniczanie wywiązali się więc z roli faworytów, jednak trener był po spotkaniu daleki od zachwytów nad grą swoich podopiecznych
Teraz coś ciężko powiedzieć po meczu. Będziemy oglądać video i wtedy zobaczymy i przeanalizujemy ten mecz. Dzisiaj w ogóle słabo zagraliśmy w obronie. Tempo było rwane tym, że raz graliśmy dobrze, raz źle. Tak że jeszcze przed nami dziewięć meczy. Najważniejsze, że są trzy punkty. No i co? Idziemy dalej.
Jaroslav Piesotskyi
Mówi Weekend FM trener Red Devils Jaroslav Piesotskyi.
Dzięki zwycięstwu w derbach Pomorza, chojnickie "Czerwone Diabły" nadal depczą po piętach liderowi północnej grupy I ligi. Do Futsalu Świecie tracą jeden punkt.
A w najbliższą sobotę (3.02.) o 18.00 chojniczan czeka domowy mecz w Pucharze Polski. W 1/16 finału podejmą ekstraklasowy AZS Uniwersytet Warszawski Wilanów.
I liga, grupa północna: Red Devils Chojnice – LZS Dragon Bojano 5:2 (3:1)
Bramki dla Red Devils: 1:0 Vitaly Kolesnik (1), 2:0 Vladyslav Tkachenko (4), 3:0 Piotr Kręcki (17), 4:1 Guladi Kokoladze (26), 5:2 Patryk Laskowski (35).
Red Devils: Pavlo Puchka, Sebastian Kartuszyński – Vitaly Kolesnik, Patryk Laskowski, Vladyslav Tkachenko, Guladi Kokoladze - Pavlo Skubchenko, Oleh Nehela, Jasnis Pastars, Giovanni Paesano, Andrii Yelishev, Piotr Kręcki, (Wojciech Włodarczyk). Trener: Jaroslav Piesotskyi.

Słuchaj w: