
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoDwie nagrody dla Tobiasza Sawy.
Na finale zakończyła się rewelacyjna passa drużyny Straży Pożarnej w play-offach Chojnickiej Ligi Halowej. Strażacy zakwalifikowali się do ćwierćfinałów jako ostatnia, ósma drużyna. Pokonali najpierw lider sezonu zasadniczego Novo Kuchnie, a potem w półfinale Transport Pawełek, który był czwarty. W sobotnim (27.01) finale lepszy okazał się jednak Pro Efekt Piotrex.
Wygraliśmy finał 6:2 po przyjacielskim meczu ze Strażą Pożarną. Podwójnie to cieszy, że wygraliśmy w grupie przyjaciół.
Bardzo cieszymy się z wygranej, jako drużyna Pro Efekt Piotrex, również jako zwycięzca nagród dla najlepszego zawodnika i najlepszego strzelca. Bardzo się cieszę i te nagrody dedykuję całej drużynie, bo bez niej by się to nie udało.
Jakub Jędrzejewski i Tobiasz Sawa
Mówią Weekend FM kapitan nowych mistrzów Chojnic Jakub Jędrzejewski i Tobiasz Sawa z tej samej ekipy, który zgarnął dwie nagrody – króla strzelców za 21 trafień oraz najlepszego zawodnika ligi. Z kolei w głosowaniu na najlepszego bramkarza wygrał Michał Kartuszyński ze Straży Pożarnej. Tak skomentował w rozmowie z Weekend FM sam finał i swoje wyróżnienie.
Bardzo dobry, wydaje mi się finał. Zabrakło może nie niewiele, ale takie niepotrzebne błędy w drugiej połowie. Dziękuję też również za głosy, które tutaj drużyny na mnie zagłosowały za najlepszego bramkarza. I tyle. W przyszłym roku mam nadzieję, że uda nam się zdobyć mistrzostwo.
Michał Kartuszyński
Trzecie miejsce zajął zespół Transport Pawełek, który w rzutach karnych pokonał Falangę 4:3. Po podstawowym czasie gry i dogrywce było 2:2.

Słuchaj w: