Pracownik firmy kurierskiej wpadł autem do rowu, a potem uciekał z puszkami piwa przed policją. Takie sceny rozegrały się wczoraj (02.01) w Kramarzynach w gminie Tuchomie. O busie w rowie oraz jego prawdopodobnie pijanym kierowcy policję poinformowali świadkowie.
Mężczyzna gdy tylko usłyszał, że policjanci są w drodze, pozostawił swój pojazd pełny niedostarczonych paczek i ruszył do ucieczki. Policjanci rozpoczęli penetrację pobliskiego terenu. Po kilku minutach nagle wśród drzew wyłonił się mężczyzna biegnący z dwiema puszkami piwa w rękach. Został on obezwładniony i zatrzymany przez funkcjonariuszy. Okazało się że ma ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie.
Mówi Weekend FM oficer prasowy KPP w Bytowie Dawid Łaszcz
W rozmowie z policjantami kurier stwierdził, że wraca z pracy do domu, a w drodze powrotnej wypił dwa piwa. Pomylił jednak drogę, więc próbował zawrócić i nie zauważył rowu. Mieszkaniec powiatu bytowskiego stracił prawo jazdy. Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.















