
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoDeficyt - 18 mln zł - zostanie wyrównany kredytem.
Chojnicki budżet na 2024 rok uchwalony. W przyszłym roku dochody miasta mają wynieść 240 mln zł, wydatki - niespełna 258 mln zł. Deficyt - 18 mln zł - zostanie wyrównany kredytem w wysokości 22 mln zł. W 2024 rok samorząd wchodzi zadłużeniem wynoszącym ponad 95 mln zł, co stanowi 34,6 procent budżetu.
Burmistrz Arseniusz Finster tłumaczył na sesji, że kredyty były i są potrzebne, by miasto mogło się rozwijać:
- Kredyty finansują tylko i wyłącznie inwestycje. Nic nie konsumujemy. To moim zdaniem jest coś, co rzuca na kolana i całkowicie odbija jakąkolwiek krytykę zadłużania miasta. Miasto pomnożyło swój majątek, swój stan posiadania, swoją wartość o 337 mln zł zaciągając kredyt, rozłożonego na wiele lat, bo trudno tutaj mówić o tym, żeby kredyt zaciągać na 2 lub 3 lata.
Arseniusz Finster
Przychody w Chojnicach planowane są na poziomie ponad 26 mln 700 tys. zł. Na oświatę miasto wyda w nowym roku blisko 86 mln zł, z czego ponad połowa pochodzić będzie z subwencji oświatowej. Inwestycje planowane są na poziomie 44 mln zł. Wstępnie ma ich być 38 - w tym zapowiadane wcześniej: przebudowa ul. Obrońców Chojnic, budowa dróg na ulicach: Działkowej, Sobierajczyka i Sikorskiego, rozbudowa boiska Modrak czy budowa przylegającego do niego kompleksu parkowo- rekreacyjnego.
Za uchwaleniem nowego budżetu zagłosowało 15 radnych. Przeciw było czterech członków Klubu Prawa i Sprawiedliwości.

Słuchaj w: