Miały zacząć się jesienią, zaczną dopiero w nowym roku. Już na starcie jest opóźnienie na przebudowie drogi powiatowej z Więcborka do Nowego Dworu. Chodzi o 3-kilometrowy odcinek dofinansowany z budżetu państwa, który - zgodnie z umową - ma zostać zakończony w czerwcu przyszłego roku. Podczas podpisywania umowy wykonawca deklarował że prace rozpoczną się jesienią. Teraz, ze względu na inne kontrakty, roboty mają ruszyć w styczniu, ale dyrektor Zarządu Drogowego w Sępólnie Edwin Eckert nie widzi w tym żadnego problemu.
- Zupełnie realne terminy i zupełnie realne strategie przyjęte przez wykonawcę póki co są przez nas honorowane. Nie znajduję powodu, żeby niepokoić się dzisiaj o losy tego przedsięwzięcia.
A przypomnijmy, że zakres prac na tym odcinku drogi jest tak duży, że inwestycja ta po rozstrzygnięciu przetargu okazała się największą w historii powiatu sępoleńskiego. Jej koszt to 12 milionów złotych.















