
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoPo roku kończy się praca Michała Wirkusa z Przechlewa w roli trenera czwartoligowych rezerw Chojniczanki.
Po roku kończy się praca Michała Wirkusa z Przechlewa w roli trenera czwartoligowych rezerw Chojniczanki. Klub poinformował o rozwiązaniu za porozumieniem stron umowy ze szkoleniowcem. Jak przyznaje w rozmowie z reporterem Weekend FM sam zainteresowany, myśl o rezygnacji dojrzewała w nim od jakiegoś czasu.
"Praca w zespole rezerw jest bardzo specyficzna. Cieszę się, że mogłem w sposób indywidualny rozwijać zawodników i dostarczać ich do pierwszego zespołu albo innych drużyn z wyższych lig niż czwarta" - mówi Weekend FM Michał Wirkus. I kontynuuje:
- Każdy trener pracujący w rezerwach może być w sposób różny oceniany i wyznacznikiem jego pracy nie do końca jest wynik i po tym roku pracy też chciałbym zacząć być bardziej oceniany za wynik czy też za efekty pracy, jakie są w seniorach, dlatego też myślę o tym, żeby popracować z zespołem seniorskim w nieco innym wymiarze.
Michał Wirkus
Jak dowiedział się reporter Weekend FM, następcą Michała Wirkusa na stanowisku trenera Chojniczanki II będzie chojniczanin Tomasz Fojut, pracujący dotąd głównie z młodzieżą. Otwarta jest natomiast kwestia dalszego udziału Michała Wirkusa w pracach sztabu szkoleniowego pierwszego zespołu, gdzie jest obecnie asystentem Krzysztofa Brede. Decyzje w tej sprawie mają zapaść po ostatnim meczu II ligi w tym roku, a więc sobotnim starciu z rezerwami ŁKS-u Łódź.

Słuchaj w: