Rada Miejska w Czarnem przyjęła uchwałę, wyznaczającą obszar miasta, który zostanie poddany drugiemu etapowi rewitalizacji. Pokrywa się on z terenem, na którego częściowy remont gmina zdobyła unijne pieniądze. I jest to nie w smak władzom gminy, bo tym razem myślały o odnowieniu budynków przy ulicach Kolejowej, Strzeleckiej czy Ogrodowej.
Szczególnie zależało im na remoncie budynku dworca kolejowego, o którego przejęcie gmina zabiega. Na drodze stanęły jednak przepisy. Jak się okazało po przeprowadzeniu diagnozy społecznej, ta część miasta znalazła się poza obszarem rewitalizacji.
"Chcieliśmy potraktować to wybiórczo, ale nie mogliśmy" - mówi Weekend FM burmistrz Czarnego Piotr Zabrocki.
- Jednak nie ma takiej możliwości, żeby program rewitalizacyjny był rozbity w ten sposób, o którym chcieliśmy, ponieważ na wskazanie terenu do rewitalizacji mają wpływ różnego rodzaju czynniki też społeczne.
Obszar rewitalizacji w Czarnem ograniczony jest ulicami Podmurną, Przemysłową, Kościuszki, Targową, Mickiewicza, Kościelną, Poprzeczną, Szosową i promenadą nad Czernicą.
Wkrótce ma zostać opracowany Gminny Program Rewitalizacji, który wskaże konkretne inwestycje do wykonania. W planie są m.in. modernizacje kamienic przy ulicach Kościuszki i Przemysłowej.















