
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij okno"Warunki były trudne i trzeba z tego wyciągnąć wnioski".
"Warunki były trudne i trzeba z tego wyciągnąć wnioski" - tak burmistrz Chojnic Arseniusz Finster komentuje sytuację lokalową podczas niedzielnych (15.10.) wyborów parlamentarnych. Chodzi głównie o budynek socjalny przy boisku Modrak przy ul. Bałtyckiej 1. Głosowali tu mieszkańcy m.in. ulicy Huberta Wagnera, Derdowskiego czy osiedla Pogodne. Łącznie w tym punkcie w niedzielę zagłosowały 1 tysiąc 282 osoby. Jak ustaliło Weekend FM, ze względu na brak miejsca, do lokalu wyborczego wpuszczano po dwie osoby. To z kolei generowało długie kolejki:
- To powinno być jakoś inaczej zorganizowane, a nie, że ludzie w takim zimnisku stoją po godzinę czasu, to się można choroby jakiejś nabawić. Kiedyś było tam w ZEC-u, to tam było przynajmniej ciepło, a tutaj co jest?
- Warunki słabe. Ja mam tu akurat okna i obserwuję od rana, cały czas jest tłum ludzi. Myślałam, że wieczorem będzie troszeczkę mniej, ale jest nadal bardzo dużo i to jest to, że nie ma jakiegoś zadaszenia, korytarza, czegokolwiek, żeby się ochronić przed zimnem, przed tym wiatrem.
mieszkańcy
Mówili reporterce Weekend FM oczekujący w kolejce do lokalu wyborczego przy Modraku. Podobnie sytuacja wyglądała w budynku przy Orliku na os. Kolejarz.
- Nie mieliśmy innego wyjścia, bo lokale wyborcze musimy umiejscawiać w swoich nieruchomościach. Wyjątkiem była firma przy ul. Kolejowej, której właściciel użyczył nam lokal - wyjaśnia burmistrz Chojnic Arseniusz Finster:
- Na Jedności "Orlik" - rzeczywiście warunki były trudne i trzeba będzie z tego wyciągnąć wnioski. Jeżeli chodzi o Modraka, to na Modraku już były wybory i to wszystko jakoś się odbywało, nie było tak wysokiej frekwencji, może dlatego, ale też uruchomiliśmy dodatkowy lokal wyborczy w nowym żłobku. Może nasz błąd polega na tym, że w żłobku trzeba było zrobić dwa lokale wyborcze, a zrezygnować z Modraka, albo rozczłonkować jeszcze ten obwód wyborczy, żeby zmniejszyć ilość głosujących na Modraku i część przenieść do żłobka.
Arseniusz Finster
Włodarz przeprasza za te niedogodności. Jak mówi, do wyborów samorządowych ratusz postara się zmienić sytuację lokalową.

Słuchaj w: