
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoTo niezależny kandydat kandydujący z Trzeciej Drogi.
"Jestem zadowolony z wyniku swojego i Trzeciej Drogi" - komentuje dla Weekend FM swój wyborczy sukces do Sejmu Marek Biernacki. Były minister spraw wewnętrznych i administracji oraz minister sprawiedliwości w rządzie PO-PSL, w okręgu wyborczym nr 26, tj. gdyńsko-słupskim, zdobył mandat do Sejmu RP. Zagłosowało na niego ponad 34 tys. 300 wyborców.
Pochodzący z Gdyni, prywatnie od lat związany z Chojnicami, Marek Biernacki deklaruje także, że dotrzyma danego wyborczego słowa w kontekście np. spraw związanych z około-chojnicką infrastrukturą drogową. Dla Weekend FM komentuje także wygrane przez opozycję wybory parlamentarne:
- Ten wynik pokazuje też, że ludzie potrzebują jednak jakiejś nowej jakości w polityce i ta nowa jakość w polityce musi się pojawić. I też, co jest dla mnie ważne, bardzo dobrym odbiorem cieszy się program "Pakt dla środkowego Pomorza", który został zakomunikowany w Chojnicach. To jest jedyna szansa dla środkowego Pomorza od Słupska, a zwłaszcza dla Chojnic i Człuchowa, żebyśmy zbudowali ten korytarz północ-południe transportowy, czyli drogę ekspresową do Bydgoszczy, a kolejową do Poznania.
Marek Biernacki
Marek Biernacki chciałby, aby również droga krajowa nr 22 zmieniła swój status z drogi szybkiego ruchu na ekspresową, a nowa infrastruktura przyczyniała się do rozwoju regionu.
Słuchaj w: