Piąta edycja Chojnickiego Pikniku Militarnego przeszła do historii. Wydarzenie tradycyjnie zorganizowano na strzelnicy przy Lasku Miejskim, a obfitowało ono w wiele ciekawostek ze świata strzelnictwa i łucznictwa. Nie zabrakło także różnej maści broni palnej - zarówno współczesnej jak i archaicznej.
- Tutaj mamy różne repliki - przykładowo atrapę moździerzu. Mamy kałachy, różne bronie zachodnie, albo wschodnie, snajperki. Także mamy pistolety oraz różne wyposażenie. Kilka hełmów. Zobaczyć można apteczkę.
- To są pistolety, karabiny czarno-prochowe. Wszystko to jest broń jednostrzałowa ładowana odprzodowo czyli przez lufę. Broń używana w średniowieczu.
Mówili reporterce Weekend FM wystawcy broni, którzy wzięli udział w militarnym pikniku. Atrakcjami były też m.in. wozy policyjne i służby więziennej oraz kursy udzielania pierwszej pomocy organizowanej przez Ochotniczą Straż Pożarną w Chojnicach.
Reportaż z wydarzenia:















