
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoWydarzenie odbyło się na strzelnicy przy Lasku Miejskim.
Piąta edycja Chojnickiego Pikniku Militarnego przeszła do historii. Wydarzenie tradycyjnie zorganizowano na strzelnicy przy Lasku Miejskim, a obfitowało ono w wiele ciekawostek ze świata strzelnictwa i łucznictwa. Nie zabrakło także różnej maści broni palnej - zarówno współczesnej jak i archaicznej.
- Tutaj mamy różne repliki - przykładowo atrapę moździerzu. Mamy kałachy, różne bronie zachodnie, albo wschodnie, snajperki. Także mamy pistolety oraz różne wyposażenie. Kilka hełmów. Zobaczyć można apteczkę.
- To są pistolety, karabiny czarno-prochowe. Wszystko to jest broń jednostrzałowa ładowana odprzodowo czyli przez lufę. Broń używana w średniowieczu.
wystawcy broni
Mówili reporterce Weekend FM wystawcy broni, którzy wzięli udział w militarnym pikniku. Atrakcjami były też m.in. wozy policyjne i służby więziennej oraz kursy udzielania pierwszej pomocy organizowanej przez Ochotniczą Straż Pożarną w Chojnicach.
Reportaż z wydarzenia:
repotraż

Słuchaj w: