
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoKierowca trafił do szpitala.
Dziś (25.08.) nad ranem doszło do wypadku w okolicach Krzemieniewa, w gminie Czarne. Renault trafic zjechał z drogi powiatowej Czarne-Buszkowo i uderzył w drzewo. Poszkodowany został kierowca, który jechał sam. Mężczyzna o własnych siłach wyszedł z pojazdu. Po przebadaniu przez zespół ratownictwa medycznego, 32-latek z Rzeczenicy został przewieziony do szpitala.
- Policjanci z Człuchowa od godz. 5:00 rano dzisiaj pracowali na miejscu zdarzenia drogowego w Krzemieniewie, gdzie kierowca z Rzeczenicy wjechał do rowu i dachował. Kierowca tłumaczył się, że bezpośrednio przed jego samochód wtargnęła zwierzyna leśna i aby uniknąć zderzenia wjechał do rowu. Kierowca został zabrany do szpitala w Szczecinku.
Sławomir Gradek
Mówi Weekend FM oficer prasowy człuchowskiej policji Sławomir Gradek.
Użyty przez policjantów alkotest w tzw. pasywnym badaniu dał wynik pozytywny, czyli wykazał, że kierowca renault może być nietrzeźwy. Było to jednak urządzenie, które nie pokazuje stężenia alkoholu w wydychanym powietrzu. Aby ustalić, czy i ewentualnie w jakim stopniu kierowca był na tzw. podwójnym gazie, w szpitalu została mu pobrana krew do badań.

Słuchaj w: